|
Fundacja dla Zwierząt ARGOS | www.argos.org.pl
Schronisko w Chrcynnie
Schronisko w Chrcynnie k/Nasielska w woj. mazowieckim, prowadzone przez Fundację „Centrum Ochrony Środowiska” z siedzibą w Nasielsku, jest przykładem schroniska prywatnego, zarabiającego na przyjmowaniu zwierząt z gmin. Schronisko korzysta z szyldu fundacji o statutowym celu ochrony zwierząt, a nawet ma status organizacji pożytku publicznego pomimo, że ustawa wyklucza status pożytku publicznego w odniesieniu do tego samego zakresu co działalność gospodarcza organizacji społecznej. We wrześniu 2004 ujawniliśmy niezgodność danych z 9 mazowieckich gmin, płacących schronisku za opiekę nad zwierzętami, z ilością wynikającą z raportów Inspekcji Weterynaryjnej. Według naszych ustaleń brakowało od 174 do 421 psów przyjętych w 2003 i przez połowę 2004 roku. Prokuratura w Pułtusku potwierdziła fakt istnienia tych rozbieżności lecz umorzyła postępowanie z powodu niemożliwości ustalenia ich przyczyn. Bowiem schronisko, tak jak i większość gmin, nie prowadziło wiarygodnej dokumentacji. Jednocześnie gminy nie zawierały umów ze schroniskiem a wyłącznie z hyclem, który samodzielnie rozliczał się z jakimś schroniskiem, ale nie prowadził ewidencji zwierząt. W ten sposób los zwierząt był niemożliwy do prześledzenia. Wszystkie instancje odwoławcze, w tym także Prokuratura Apelacyjna w Warszawie, która osobno badała akta sprawy jeszcze w 2006 roku, podtrzymały pierwotne stanowisko prokuratury. Nie zdołano ustalić nikogo odpowiedzialnego za fakt nieznanego losu zwierząt, które objęte były ustawowym zadaniem gmin „zapewniania im opieki”. Nie ustalono zatem także czynów lub zaniechań o znamionach przestępstwa. Prokuratura potwierdziła powszechne wśród urzędników rozumienie treści tego zadania jako płacenie za pokątną likwidację zwierząt.
W maju 2008 Inspekcja Weterynaryjna stwierdziła, że w boksach schronisk jest "zbyt mała liczba legowisk w stosunku do zwierząt tam przebywających". Na ośmiu metrach kwadratowych typowego boksu przebywa do sześciu psów. Mają do dyspozycji jedną atrapę budy (z wieloma otworami). Na pokaz jest także jeden wybieg, na który rzekomo wyprowadza się "rotacyjnie" wszystkie 150 psów. Schronisko ściśle przestrzega wymogów weterynaryjnych nakazujących trzymać samce razem. W okresie styczeń-wrzesień 2008 śmiertelność psów wynosiła 55% przyjętych zwierząt. Zagryzienia stanowiły 37% przyczyn śmierci. Pomimo tego, powiatowy lekarz weterynarii nie nakazał ograniczenia przyjmowania zwierząt. Może dlatego, że sam umieszcza w tym schronisku psy, które pogryzły ludzi i wymagają obserwacji w celu wykluczenia wścieklizny. Psy karmione są "skwarkami z wytopu tkanki tłuszczowej zwierząt rzeźnych" - odpadem z produkcji smalcu. W ilości ok. 1kg na psa dziennie. W 2008 r. pięć gmin miało z tym zakładem umowy o "zapewnianie bezdomnym zwierzętom opieki": Jabłonna, Legionowo, Nieporęt, Serock, Wyszków, a od połowy roku dodatkowo macierzysta gmina Nasielsk (po zamknięciu schroniska w Krzyczkach).
| ||